Maseczki do włosów domowej roboty

Piękne, zdrowe i lśniące włosy to marzenie wielu kobiet. Niestety używanie kosmetyków do stylizacji, suszarki, lokówki czy prostownicy, a nawet przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach z suchym powietrzem nie sprzyja ich kondycji. Co prawda większość z nas dba o włosy stosując różnego rodzaju diety, witaminy i nakładając na włosy kosmetyki odżywiające włosy, jednak niewiele jest zadowolonych z efektu. Niedocenianymi i tanimi odżywkami godnymi polecenia są maseczki odżywcze domowej roboty.

Jedna z najbardziej znanych domowych odżywek do włosów suchych i zniszczonych można przygotować z łyżeczki olejku rycynowego, łyżeczki oliwy z oliwek, surowego żółtka z jajka oraz kilku kropli soku z cytryny. Wszystkie składniki należy dokładnie wymieszać, lekko podgrzać i nałożyć na włosy. Na głowę najlepiej jest nałożyć czepek lub folię, a następnie ręcznikiem, ponieważ odżywka działa intensywniej w wyższej temperaturze. Pozostawiamy maskę na włosach na pół godziny, a następnie myjemy szamponem.

Nie od dziś  wiadomo, że jajko kurze potrafi zdziałać cuda dla włosów zniszczonych. W żółtku znajdziemy mnóstwo witaminy A, witamin z grupy B, kwasu foliowego, przeciwutleniaczy oraz kwasów tłuszczowych, a także niezbędnego dla włosów fosforu i żelaza. Również olejek rycynowy i inne oleje, np. kokosowy, mają nieocenione właściwości pielęgnacyjne. Zapobiegają one przesuszaniu włosów, nawilżają je, dlatego domowe maseczki z dodatkiem oleju są doskonałą alternatywą dla drogeryjnych maseczek stosowanych w myciu włosów metodą OMO. Nałożone na włosy przed myciem doskonale zabezpieczają je bowiem przed agresywnym działaniem szamponu.

Domowe maseczki oprócz jajek czy olejków mogą być wykonane z różnych innych składników, np. mleka drożdży, majonezu, siemienia lnianego czy owoców, np. banana lub awokado. Co prawda ich stosowanie zabiera nieco więcej czasu niż w przypadku gotowych kosmetyków, gdyż muszą być świeżo przygotowane przed zastosowaniem, jednak są za to tanie, a efekty są nieocenione.