Na czym polega metoda OMO?

Nie ma chyba na świecie kobiety, która nie pragnęłaby mieć zdrowych i pięknych włosów, dlatego każda w miarę możliwości stara się je pielęgnować. Podstawą pielęgnacji włosów jest przede wszystkim ich mycie, zapewnia bowiem świeży wygląd, jednak standardowe mycie szamponem, zwłaszcza codzienne, może niekiedy mocno zaszkodzić włosom, nadmiernie je przesuszając, przez co są kruche i łamliwe. Sposobem na uniknięcie tych skutków może okazać się mycie włosów metoda OMO.

OMO jest coraz popularniejszą metodą mycia włosów i skrótem, który należy odczytywać jako: O – odżywka, M – mycie, O – odżywka. Polega ona na zabezpieczeniu włosów porcją odżywki podczas operacji mycia skalpu głowy szamponem, co ma uchronić włosy przed nadmiernym plątaniem, łamaniem lub wysuszeniem.

Mycie zaczynamy od zwilżenia włosów woda i nałożeniu na włosy odżywki na całej ich długości lub tylko na końcówki, w zależności od stanu włosów. Zabezpieczenie końcówek włosów jest najważniejsze, bo to właśnie one, będąc najstarszą i najbardziej zniszczoną częścią fryzury, są najbardziej narażone na szkodliwe działanie szamponów. Do zabezpieczenia możemy użyć masek drogeryjnych, ale również maseczek do włosów domowej roboty, a nawet różnego rodzaju olejków, np. kokosowego lub arganowego. Olejowanie włosów jest bowiem doskonałym sposobem na poprawienie kondycji włosów, sprawiającym, że są one lśniące, nawilżone i sprężyste.

Po zabezpieczeniu włosów, nie spłukując odżywki, przystępujemy do mycia włosów, a właściwie skalpu, czyli skóry głowy i nasady włosów. Najlepiej użyć do tego szampony bez SLS i SLES, czyli detergentów, które mogą podrażnić skórę głowy. Włosy na długości myjemy odżywką nałożoną na nie wcześniej albo spływającą, rozcieńczoną wodą pianą. Po dokładnym spłukaniu szamponu i pierwszej odżywki do włosów, nakładamy ostatni preparat pielęgnacyjny. Możemy wykorzystać do tego odżywki bez spłukiwania dla włosów suchych lub kręconych, które dodatkowo ułatwią rozczesywanie włosów.

Jak powszechnie wiadomo, gorące powietrze nie sprzyja włosom, gdyż bardzo je wysusza i osłabia, dlatego jeśli zależy nam na zdrowych włosach, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie suszenie włosów bez suszarki. Stosując takie praktyki, nawet jeśli nasze włosy pozostawiają obecnie wiele do życzenia, już po niedługim czasie zauważymy zdumiewające efekty.